Znani ludzie o św. Jadwidze

Znani ludzie o św. Jadwidze

       Słowa Jadwigi zapisane w kronikach: Jadwiga wyrzekła znane do dziś słowa:-"Aczci wrócą się kmiotkom dobytki, ale kto im łzy wylane powróci?"
W roku 1398r prawdopodobnie Jadwiga rozgniewana do najwyższego stopnia wypowiedziała groźbę uchodzącą za proroctwo (zapisane w kronikach krzyżackich):"Dopóki ja żyję, potrwa pokój, ale kiedy ja umrę, macie pewną wojnę z Polską…". Była to zapowiedź przyszłej wojny.
Podobno Jadwiga spokojnie myślała o nadchodzącej śmierci. W przeczuciu nadchodzącej śmierci powiedziała: "Już dawno wyrzekłam się przepychu tego świata i nie chcę z niego korzystać, Panu Bogu chcę się podobać nie w blasku drogich kamieni i złota, ale w pokorze i łagodności."

 

jad

 

 

O przybyciu królowej Jadwigi tak pisał Jan Długosz w kronice:
Zaprawdę nadzwyczajnym widowiskiem był ów wjazd niedorosłego dziewczęcia, samego bez matki, otoczonego tylko wspaniałym dworem, wiedzionego przez sędziwe duchowieństwo, urzędników poważnych (..) Kraj w Jadwidze, „młodym królu” swym, w dziewicy zachwycającej pięknością, której sam wiek dodawał uroku widział zbawcę i zesłańca bożego”.
"Okazywała rozsadek i dojrzałość mimo młodego wieku, cokolwiek mówiła, albo czyniła, wykazywało jakby sędziwego wieku powagę."
„Rzecz wątpliwa, czy królowa przybywając do kraju cokolwiek umiała po polsku, ale to pewne, że ten język wkrótce sobie przyswoiła, że wiele ksiąg pobożnych tłumaczyć kazała i, że za jej czasów na Wawelu po raz pierwszy dało się słyszeć publicznie polskie Słowo Boże. Ręką jej szyte ozdoby do kościołów, liczne dla nich ofiary, dowodzą pobożności wielkiej (…)
”.

 

dlugosz

 

 

W czasie uroczystości pogrzebowych kazanie wygłosił ks. Stanisław ze Skarbimierza, późniejszy rektor uniwersytetu. Wygłosił je w języku polskim, aby było zrozumiałe dla króla i ludu. (Przytoczone fragmenty za: A. Kulmowa „Królowa Jadwiga”):
Wstawiała się do króla za tymi, którzy byli u króla w niełaskę popadli, bo kogo sprawiedliwość króla pana naszego przeraziła, tego swoim wstawiennictwem ona pocieszała;
Widzieliśmy jak była rozumna w radzie, przezorna w sprawach, jak usilnie starała się zachować to, co do korony polskiej należało.
Widzieliśmy i znaliśmy, jak pięknego była lica, jak szlachetnego rodu, szlachetniejszych jeszcze postępków; lub na wysokiej godności jak była pokorna. Widzieliśmy, jak stawiała kościoły, zdobiła ołtarze, jak szanowała panów, biskupów, księży, z jaką pobożnością przyjmowała ubogich, jak chętnie każdemu przystęp dawała do siebie, jak nie ubliżyła nikomu, jak łagodna.

matejko

Jan Matejko o jej cechach charakteru tak pisał:
”Nieba użyczyły jej w darze tak cudną i wdzięczną postać, jakiej żadne nie wydały wieki, a w niej zamieszkała skromność, jedyna i najzacniejsza kobiet ozdoba. Zdawało się, że w kolebce wraz z mlekiem macierzyńskim wpojone jej były wszelkie cnoty. Zaledwie bowiem wyszła z lat dziecinnych, taki już okazywała rozsądek i dojrzałość mimo młodego wieku, cokolwiek mówiła albo czyniła, wykazywało jakby sędziwego wieku powagę”.

sapiecha

Kardynał Adam Stefan Sapieha podejmując starania o wyniesienie na ołtarze Królowej Jadwigi pisał:
„Jest jakaś dziwna zgodność i podobieństwo losów Królowej Jadwigi z losami naszego narodu. Naród nasz wiekami przechodził przez taki ciężkie i bolesne koleje. Królowa jest jednym z monarchów naszych, którzy przyczynili się do chwały swego narodu, tak też zdaje się towarzyszyć w mu w jego cierpieniach i klęskach. Ta wspólna kolej Jej życia z Narodem jest tytułem, dlaczego możemy Ją uważać za najbliższą nam patronkę. Jeśli kto, to z pewnością królowa Jadwiga rozumie i odczuwa wszystko, co nas boli i męczy – a jej przykład tak ofiarnego znoszenia wszelkich cierpień i udręk, będzie dla nas wzorem do mężnego, chrześcijańskiego spełnienia obowiązków, jakie na nas spoczywają i wyjedna u Pana Boga pomoc oraz siłę do spełnienia naszych zadań”.

wojtyla

Kardynał Karol Wojtyła podjął intensywne starania o wzniesienie na ołtarze Wawelskiej Pani, pisał m.in.:
„Jadwiga jest w sercu Polski. A Polska na każdym etapie swoich dziejów musi stwierdzić, że była i jest sobą w znacznej mierze przez Jadwigę. Postać Jadwigi, Jej życie i działalność wywarły wielki wpływ na dzieje Polski w znaczeniu historycznymi w znaczeniu duchowym. Przy swojej wielkości jest ona równocześnie wzorem bliskim dla każdego człowieka, zwłaszcza dla ludzi świeckich. Była przecież małżonką i matką. Swoje młode życie złożyła na ołtarzu macierzyństwa. Pragniemy, aby ludzie świeccy, skupiając się przy jej postaci, znajdowali w niej światło potrzebne do spełniania obowiązków w duchu chrześcijańskiego powołania świeckich, które tak wspaniale uwydatnił Sobór Watykański II”.

papiez

Fragmenty homilii Ojca Św. Jana Pawła II wygłoszonej podczas Mszy św. Kanonizacyjnej królowej Jadwigi w dniu 8 czerwca 1997 roku w Krakowie:
Przed dziesięcioma laty w Encyklice o problemach współczesnego świata napisałem, że "każdy kraj winien odkryć i jak najlepiej wykorzystać przestrzeń własnej wolności" (Sollicitudo rei socialis, 44). Wówczas stał przed nami problem "odkrycia wolności". Teraz Opatrzność stawia nam nowe zadanie: miłować i służyć. Miłować czynem i prawdą. św. Jadwiga królowa uczy nas tak właśnie korzystać z daru wolności. Ona wiedziała, że spełnieniem wolności jest miłość, dzięki której człowiek jest gotów zawierzyć siebie Bogu i braciom, do nich przynależeć. Zawierzyła więc Chrystusowi i narodom, które pragnęła do Niego przyprowadzić, swoje życie i swoje królowanie. Całemu narodowi dała przykład umiłowania Chrystusa i człowieka – człowieka spragnionego zarówno wiary, jak i nauki, jak też codziennego chleba i odzienia. Zechciejmy i dziś czerpać z tego przykładu, aby radość z daru wolności była pełna.

Długo czekałaś, Jadwigo na ten uroczysty dzień. Prawie 600 lat minęło od Twej śmierci w młodym wieku. Umiłowana przez naród cały. Ty, która stoisz u początków czasów jagiellońskich, założycielko dynastii, fundatorko Uniwersytetu Jagiellońskiego w prastarym Krakowie, długo czekałaś na dzień swojej kanonizacji – ten dzień w którym Kościół ogłosi uroczyście, że jesteś świętą patronką Polski w jej dziedzicznym wymiarze – Polski za Twoją sprawą zjednoczonej z Litwą i Rusią: Rzeczpospolitej trzech narodów. Dziś nadszedł ten dzień. Gaude, mater Polonia!

Najgłębszym rysem jej krótkiego życia, a zarazem miarą wielkości jest duch służby. Swoją pozycję społeczną, swoje talenty, całe życie prywatne całkowicie oddała na służbę Chrystusa, a gdy przypadło jej w udziale zadanie królowania, również swe życie oddała na służbę powierzonego jej ludu. […] Dobrze też wiedziała Jadwiga, iż wiara poszukuje zrozumienia, potrzebuje kultury i kulturę tworzy, żyje w przestrzeni kultury.

Święta nasza królowo, Jadwigo, ucz nas dzisiaj na progu trzeciego tysiąclecia tej mądrości i tej miłości, którą uczyniłaś drogą swojej świętości. Zaprowadź nas, Jadwigo, przed wawelski krucyfiks, abyśmy jak ty poznali, co znaczy miłować czynem i prawdą, i co znaczy być prawdziwie wolnym. Weź w opiekę swój naród i Kościół, który mu służy, i wstawiaj się za nami u Boga, aby nie ustała w nas radość. Raduj się, matko Polsko!
Gaude, mater Polonia!

„Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!”